Śniadania hotelowe nie muszą być nudne

Październikowy poranek, mgła unosząca się nad stawami, promienie wschodzącego słońca i zapach świeżo przygotowywanych potraw. W takiej scenerii odbyło się w Góreczniku jesienne śniadanie degustacyjne, którego kulinarnymi bohaterami byli szefowa kuchni Magdalena Ossowska oraz Jakub Steuermark, dziennikarz i kucharz znany z telewizyjnego programu „Pytanie na śniadanie”. W centrum uwagi znalazły się produkty lokalne z Doliny Baryczy i okolic, podane w nieoczywistych połączeniach smakowych.

Są takie poranki, kiedy Dolina Baryczy prezentuje się szczególnie malowniczo. Październikowa mgła spowija stawy i okoliczne lasy, a pierwsze promienie wschodzącego słońca powoli przebijają się przez mleczną zasłonę. To właśnie ten moment wielu Gości Hotelu Górecznik określa mianem „magicznego”. Trudno się z nimi nie zgodzić, szczególnie gdy można obserwować budzącą się przyrodę przez przestronne okna tarasu z widokiem na staw Górecznik.

W takich okolicznościach odbyło się nasze jesienne śniadanie degustacyjne. Tym razem postanowiliśmy połączyć to, co w Góreczniku cenimy najbardziej – dobrą kuchnię, produkty od lokalnych producentów i atmosferę wspólnego odkrywania smaków.

Śniadania hotelowe nie muszą być nudne

Głównym punktem wydarzenia był live cooking w wykonaniu kulinarnego duetu: Magdaleny Ossowskiej, szefowej kuchni Karczmy Górecznik, oraz Jakuba Steuermarka, znanego między innymi z programu „Pytanie na śniadanie” emitowanego w TVP2.

Formuła gotowania na żywo pozwoliła Gościom nie tylko obserwować proces przygotowywania poszczególnych potraw, ale również poznać historie produktów, inspiracje kulinarne i sposoby łączenia składników.

Jakub Steuermark, doskonale odnajdujący się w formule telewizji śniadaniowej, z dużą swobodą opowiadał o gotowaniu, kulinarnej filozofii i możliwościach wykorzystania regionalnych produktów we współczesnej kuchni. Wspólnie z Magdaleną Ossowską pokazał, że nawet pozornie proste śniadanie może stać się interesującym doświadczeniem kulinarnym.

Bo przecież tost, jajko sadzone czy chałka wcale nie muszą oznaczać codziennie tego samego.

Dolina Baryczy na śniadaniowym talerzu

Wspólnym mianownikiem przygotowanego menu był produkt lokalny. Starannie wyselekcjonowany, pochodzący od sprawdzonych producentów z Doliny Baryczy i najbliższych okolic, a następnie wykorzystany w oryginalnych kompozycjach smakowych.

Jednym z najważniejszych składników śniadania był chleb Baryczok z Piekarni GS Przygodzice, który stał się podstawą trzech autorskich tostów.

Pierwszy z nich, tost wegetariański, łączył chrupiące pieczywo z boczniakami pochodzącymi z gospodarstwa Biadała Mushrooms w pobliskim Rąbczynie, serem Lazur produkowanym w Nowych Skalmierzycach, jajkiem sadzonym i świeżym szczypiorkiem. To propozycja pokazująca, jak wiele smaku można wydobyć z kilku dobrze dobranych składników.

Nie mogło również zabraknąć ryby, która od lat stanowi kulinarny symbol naszego regionu. Tost z wędzonym karpiemprzygotowano na grillowanym chlebie Baryczok, z dodatkiem sosu chrzanowego, jajka sadzonego i szczypiorku. Najważniejszym składnikiem był oczywiście wędzony karp z Gospodarstwa Rybackiego w Możdżanowie.

Dla miłośników bardziej wyrazistych smaków przygotowano tost farmerski z boczkiem. Długo gotowany boczek zestawiono z sosem BBQ na śliwce sechlońskiej oraz pikantnymi ogórkami z chili. Całość podano na grillowanym chlebie Baryczok.

Czwarta propozycja była ukłonem w stronę tradycyjnych smaków, ale w zdecydowanie nowoczesnym wydaniu. Maślana chałka z chrupiącą kaszanką od Nowicki Naturalnie, winną kiszoną kapustą, jajkiem sadzonym, pesto pietruszkowym i świeżymi ziołami udowodniła, że dobrze znane produkty mogą zaskakiwać, gdy spojrzymy na nie z nieco innej perspektywy.

Coś słodkiego dla najmłodszych

Projektując menu, nie zapomnieliśmy o najmłodszych uczestnikach śniadania.

Specjalnie dla nich przygotowaliśmy złocisty tost francuski na słodko, podany z waniliowym musem serowym, musem truskawkowym, malinami i piankami marshmallow.

To propozycja, która łączy dziecięcą radość ze słodkiego śniadania z atrakcyjną formą podania. Bo wspólne śniadanie przy jednym stole powinno smakować wszystkim, niezależnie od wieku.

Śniadanie, które jest czymś więcej niż posiłkiem

Uczestnicy wydarzenia mogli korzystać zarówno z regularnej oferty śniadaniowej Górecznika, jak i z autorskich propozycji przygotowywanych na żywo przez Magdalenę Ossowską i Jakuba Steuermarka.

Zależało nam, aby pokazać, że śniadanie może być czymś więcej niż pierwszym posiłkiem dnia. Może stać się okazją do rozmowy, poznawania nowych smaków i odkrywania produktów, które powstają zaledwie kilka lub kilkanaście kilometrów od naszego stołu.

W Góreczniku od lat konsekwentnie stawiamy na regionalność. Współpracujemy z producentami, którzy znają swoje rzemiosło, dbają o jakość i dostarczają produkty stanowiące fundament naszej kuchni. Jesienne śniadanie degustacyjne było kolejną okazją, aby zaprezentować efekty tej współpracy.

Szczególnie cieszą nas opinie uczestników. Wśród nich pojawiła się również ocena, że Górecznik oferuje jeden z najlepszych w regionie stosunków jakości śniadania do jego ceny. Takie słowa są dla naszego zespołu ważnym potwierdzeniem, że obrany kierunek ma sens.

Dziękujemy wszystkim, którzy spędzili z nami ten październikowy poranek. Magdalenie Ossowskiej i Jakubowi Steuermarkowi dziękujemy za kulinarną energię, pomysłowość i pokazanie, jak wiele inspiracji można odnaleźć w produktach z Doliny Baryczy.

A tym, którzy nie mieli okazji uczestniczyć w wydarzeniu, przypominamy, że na śniadania w Góreczniku zapraszamy nie tylko Gości hotelowych.

Śniadania w Hotelu Górecznik:

  • Poniedziałek – piątek: 6:30-9:30
  • Sobota – niedziela: 8:00-10:00
  • Cena regularnego śniadania: 45 zł od osoby

Do zobaczenia przy śniadaniowym stole, z widokiem na staw Górecznik.